#25. Zadanie w pytaniu

We wczesnych latach 70-tych uczono mnie głównie trzymania gęby na kłódkę podczas psychoterapii. W rzeczywistości jedna rezydencja nie wybrała mnie, ponieważ (słusznie) widziała, że ​​milczenie będzie prawdziwym wyzwaniem. Na szczęście pasowałem do świetnej rezydencji Alberta Einsteina, gdzie mój najlepszy przełożony powiedział: „Połącz to z pacjentem”. Ale wielu nauczycieli nadal wierzy w stosunkowo opornego terapeutę. Ten post dotyczy efektów jednego rodzaju aktywnej interwencji, zadawania pytań. Zagłębimy się w sztukę zadawania pytań, aby pokazać, dlaczego ta forma aktywnej interwencji wydaje się szczególnie satysfakcjonująca. To opowieść o empatii, neuronach lustrzanych, oksytocynie i systemie POSZUKIWANIA.

Każde pytanie to historia

Nie mówię o rzeczowych pytaniach typu „Czy masz braci lub siostry”, ale o pytaniach, na które żadne z nas nie zna odpowiedzi w chwili zadawania pytań. Te pytania okazują się zawierać te same elementy, co dobrze opowiedziana historia. Najpierw przykuwają naszą uwagę w sposób emocjonalny, potem pozwalają podążać wydeptaną ścieżką utożsamiania się z bohaterami, doświadczania blokad, a w końcu cieszenia się satysfakcją z sukcesu.

Weźmy przykład. Mężczyzna ma romans i zostaje złapany. Postanawia, że ​​naprawdę ceni swoje małżeństwo, ale okazuje się, że ponownie kontaktuje się z dziewczyną, ku wielkiemu rozpaczy swojej żony i siebie. Pytanie brzmi: dlaczego? Dlaczego wielokrotnie kontaktuje się z dziewczyną? Zdaje sobie sprawę, że takie postępowanie jest dla niej okrutne, podtrzymuje jej nadzieje i poważnie niszczy jego własny cel, jakim jest odzyskanie wiarygodności w jego małżeństwie. Przyjrzyjmy się niektórym aspektom, które nadają temu pytaniu elementy historii.

Wzbudzanie uwagi

Pisarze nazywają to „hakiem”. Bez zwrócenia uwagi pacjenta nie będzie znaczącego zaangażowania, a magia opowiadania nie opanuje. Jako terapeuci mamy dużą przewagę. Poznawanie siebie budzi pasję. Fakt, że odpowiedź nie jest znana, potęguje intrygę, dzięki czemu jesteśmy w dobrej formie. Jeszcze ważniejsze, jak w naszym przykładzie, jest pytanie o najbardziej niepokojący problem pacjenta, który budzi silne emocje.

Read More  Konfigurowanie dobrej rutyny pracy domowej – TherapyTribe

Identyfikacja z bohaterami

To łatwe. Relacja terapeutyczna to partnerstwo, co oznacza, że ​​pacjent identyfikuje się z samym sobą oraz z tobą terapeuta. Obaj jesteśmy bohaterami. Wzajemna empatia zwiększa oksytocynę w mózgu, co zachęca zarówno do zaufania, jak i ciepłych uczuć do duetu bohaterów.

Te ciepłe uczucia są szczególnie ważne terapeutycznie. Pacjenci są naturalnie źli na siebie z powodu nieprzystosowawczego zachowania. Muszą rozwinąć zrozumienie i współczucie dla tej części własnego umysłu, która wpędza ich w kłopoty. Podobnie jak w przypadku dzieci, surowa, osądzająca postawa przynosi efekt przeciwny do zamierzonego. Identyfikacja z ciekawością i zainteresowaniem terapeuty prowadzi pacjenta do większej otwartości i akceptacji. Tam, gdzie pacjenci mogą postrzegać siebie jako wroga własnych niesfornych impulsów, partnerstwo we wspólnych poszukiwaniach ma tendencję do przekształcania antagonizmu w miłość, co jest o wiele bardziej skuteczne.

Napotkanie przeciwności losu i wyzwania

Opowiadacze tak ciężko pracują, aby wymyślić przeszkody, które muszą pokonać protagoniści. W tym przypadku poważna przeszkoda jest gotowa. Koniecznie odpowiedź będzie trudna do znalezienia. Utrwalone wzorce dezadaptacyjne są ze swej natury zaskakujące. Podnoszą trudne pytania, a my naturalnie chcemy zrozumieć, dlaczego.

Teraz, kiedy pacjent jest emocjonalnie zaangażowany, a umysł skupiony na ambitnym celu. System SEEKING jest włączony. Jest to system motywacyjny mózgu napędzany dopaminą, opisany przez Jaaka Pankseppa (TIFT #24) jako system, który może przywiązać się do każdego celu i daje intensywną przyjemność w jego dążeniu.

Poszukiwanie odpowiedzi nie tylko sprawia przyjemność, ale także angażuje nieświadomego rozwiązywania problemów. W poprzednim poście (TIFT #22), o nieświadomym myśleniu, mówiłem o tym, jak, zwłaszcza podczas snu, nieświadomy umysł zaczyna działać, wykorzystując swoją moc budowania metafor, aby znaleźć drogę do rozwiązania. Freud liczył na to, kiedy używał wolnych skojarzeń wytwarzanych przez nieświadomy umysł, aby rzucić okiem na to, co dzieje się w nieświadomości.

Read More  Jak radzić sobie z byciem nawiedzonym

W praktyce, gdy zadamy pytanie, możemy liczyć na to, że nieświadomość zacznie natychmiast skanować banki pamięci w poszukiwaniu skojarzeń i połączeń. Nadzieja na znalezienie skarbu nadal utrzymuje wysoki poziom dopaminy i zaangażowanie.

Wskazówki dotyczące zbierania

Kiedy pacjenci próbują znaleźć odpowiedź, wyniki zwykle są rozczarowujące. Powstałe pomysły są zazwyczaj intelektualne i mało przydatne. Cennymi wskazówkami są te skojarzenia, które „rezonują” lub wywołują jakiś element emocjonalny. Często pojawiają się nieoczekiwanie w trakcie rozmowy. Po uwolnieniu niezwykłej mocy rozwiązywania problemów zmotywowanej nieświadomości możemy liczyć na te wskazówki. Najtrudniejszą częścią jest ich złapanie i zrozumienie ich znaczenia. W powyższym przykładzie pacjent, który ponownie skontaktował się ze swoją dziewczyną, jedno zdanie powtórzone kilka razy, był klinczerem. Pacjent nadal wyrażał wątpliwości, czy jego żona kiedykolwiek mu wybaczy. Jego myśl była wyraźnie nieprawdziwa. Wybaczenie mu było tym, czego najbardziej pragnęła. Zadawałem sobie pytanie, dlaczego może upierać się, by wierzyć w coś przeciwnego.

Rozwiązanie

Ostateczną nagrodą za misję i rzeczą, która sprawia, że ​​chcemy ją powtórzyć, jest satysfakcjonujące zakończenie. Jednak jeśli chodzi o poznanie nieświadomości, wszystko, co mamy, to pośrednie dowody. Piękno zadawania pytań typu „Dlaczego ciągle kontaktujesz się ze swoją dziewczyną” polega na tym, że odpowiedź, nawet jeśli niepewna, reprezentuje autentycznie sprawdzalną hipotezę.

Fakt, że pacjent uparcie wierzył, że jego żona jest bezlitosna, był wskazówką, że nie widział jej taką, jaka jest, ale przez kolorowe okulary, pod wpływem czegoś z przeszłości. Postawiłem już hipotezę, że został zmuszony do przedwczesnej dorosłości w wieku 10 lat i żywił nieświadomą urazę do swojej matki, którą postrzegał jako tę, która niesprawiedliwie i beztrosko odmawiała mu niewinności dzieciństwa. Błędne postrzeganie jego żony było klasycznym przeniesieniem, w którym widział ją tak, jak widział swoją matkę wiele lat wcześniej. Tak więc jego kontakt z dziewczyną był buntem przeciwko zamkniętej i bezlitosnej kobiecie, którą jego podświadomość widziała zamiast żony.

Read More  5 sposobów na odtworzenie porannej rutyny już teraz

Ten nowy wgląd dał się przetestować i przeszedł pierwsze testy. To odbiło się echem i, co ważniejsze, doprowadziło do przełomu w miesiącach oporu przed zmianą zachowania.

Mam nadzieję, że zaczyna to wyjaśniać, w jaki sposób pytania mogą wykorzystać tę samą moc, co opowiadanie historii, aby obudzić ważne wbudowane, instynktowne systemy mózgowe. Angażowanie tych systemów może zarówno wzmocnić sojusz, jak i prowadzić do sprawdzania hipotez. Czy są wady? Tak, przesłuchanie może prowadzić do intelektualizacji, co nie pomoże. Możliwe jest również zadawanie pytań, zanim pacjent będzie gotowy do odkrycia odpowiedzi. Poza tym nie spotkałem się z negatywami.

Oto kilka konkretnych powodów, by „pomieszać to z pacjentem”. Przez lata podążałem za swoim instynktem, aby być aktywnym i dzięki temu byłem lepszym terapeutą. Następnym razem przyjrzymy się, jak najlepiej zidentyfikować i zadać pytania, które mogą prowadzić do ekscytującej historii i wyników, których oczekujecie Ty i Twój pacjent.

Jeffery Smith MD

Zdjęcie: michael-blum-uk1YeeAi5t0-unsplash

____________________________________________

Jak zwykle zapraszam do komentowania, a także, jeśli te posty są dla Was interesujące, proszę powiedzcie o tym swoim znajomym i współpracownikom.

PS: Jeśli rozważasz dalsze szkolenie poza pojedynczymi terapiami lub ograniczonymi obszarami problemowymi, nasza lista oczekujących jest otwarta. Kliknij poniżej lub sprawdź stronę Terapeuta.

Source