Gary Ginsberg: „Nawet najbardziej zewnętrzni ludzie mogą czerpać satysfakcję z ciszy i izolacji”.

Wywiad z autorem: Gary Ginsberg

Niedawno opublikował swoją pierwszą książkę, Pierwsi przyjaciele: potężni, niedoceniani (i niewybierani) ludzie, którzy ukształtowali naszych prezydentów (Amazonka, Księgarnia).

Nie mogłam się doczekać rozmowy z Garym o szczęściu, nawykach i związkach.

Gretchen: Co to jest prosta czynność lub nawyk, który konsekwentnie czyni cię szczęśliwszym, zdrowszym, bardziej produktywnym lub bardziej kreatywnym?

Gary: Mój umysł jest najczystszy, moje ciało najsilniejsze, moja koncentracja najostrzejsza po wysiłku fizycznym – albo poprzez sprinty na moim wioślarzu, albo trening z moim trenerem.

Co wiesz teraz o szczęściu, czego nie wiedziałeś, gdy miałeś 18 lat?

To szczęście i zadowolenie można osiągnąć bez aplauzu i uznania innych. Kiedy byłem młody, myślałem, że potrzebuję zewnętrznej walidacji, aby osiągnąć to uczucie. Teraz, gdy zbliżam się do późnego wieku średniego, doceniam to, że można czerpać szczęście, a nawet radość z osiągania rzeczy (dużych i małych), o których tylko ja wiem, że zrobiłem i zrobiłem dobrze, nawet jeśli inni tego nie widzą lub nie doceniają . Zapewnił mi znacznie więcej spokoju i satysfakcji w codziennym rytmie życia niż to, czego doświadczyłem w moich młodszych, być może bardziej wymagających dniach.

Przeprowadziłeś fascynujące badania. Co najbardziej zaskoczyło lub zaintrygowało Ciebie – lub Twoich czytelników –?

Byłem zaskoczony, jak bardzo koncepcja mojej książki – że prezydenci potrzebują przyjaciół i polegają na nich tak jak zwykli ludzie – przyjęła się, nawet wśród najbardziej zatwardziałych wielbicieli/czytelników amerykańskiej prezydencji. Bałem się, że to prawie banalne, kiedy po raz pierwszy na nim wylądowałem; ale wraz z jego publikacją byłem zachwycony tym, jak głęboko odbił się echem, po części myślę, że pandemia przypomniała nam wszystkim, jak ważni są przyjaciele dla naszego codziennego szczęścia i zadowolenia.

Read More  #22. Jak myśli nieświadome

Czy określiłbyś siebie jako Obrońcę, Pytającego, Buntownika czy Obligatora?

Obrońca z wolnością i chęcią przekształcenia się w rebelianta. Uwolnienie się od korporacji i tożsamości korporacyjnej jest początkiem (mam nadzieję) podróży do mniej ustrukturyzowanego, bardziej ukierunkowanego na cel i mniej konwencjonalnego życia niż to, które prowadziłem przez ostatnie 58 lat.

Czy kiedykolwiek uderzyła Cię piorun, w wyniku której nagle dokonałeś poważnej zmiany w wyniku przeczytania książki, rozmowy z przyjacielem, ważnych urodzin, problemów zdrowotnych itp.?

Błyskawice, dziwnie, odegrały ogromną rolę w moim życiu. Mam tendencję do zdobywania ich w środku nocy i budzę się z tym przytłaczającym poczuciem, że teraz mam pełną jasność w dokuczliwej kwestii lub zupełnie nowym pomyśle do realizacji. Na pewno stało się z Pierwsi przyjaciele. Często jestem pytany, dlaczego to napisałem. Prawdziwa odpowiedź: obudziłem się w środku nocy w kwietniu 2018 z pomysłem. Ale najwyraźniej myślałem o tym przynajmniej podświadomie przez długi czas, zarówno ze względu na kluczową rolę, jaką przyjaciele odegrali w jakimkolwiek sukcesie, jaki osiągnąłem, i uświadomienie sobie, że jeśli to prawda dla mnie, o ile bardziej znaczące jest dla najpotężniejszych osoba na planecie? Widziałem z własnego doświadczenia politycznego, jak ważni byli Pierwsi Przyjaciele w powstaniu i sukcesie amerykańskich prezydentów, ale wiedziałem też, że literatura prezydencka była pozbawiona jakichkolwiek książek na ten temat. Dopiero piorun o 3 nad ranem wprawił mnie w ruch, a trzy lata później Pierwsi przyjaciele był opublikowany.

Read More  Objawy afektywne dwubiegunowe u dzieci | Poradnictwo online dotyczące choroby afektywnej dwubiegunowej u dzieci

Czy jest jakieś motto lub powiedzenie, które uważasz za bardzo pomocne?

“Pchaj pchaj.”

To było motto, którym kierowałem się jako student, aby pracować ciężej, aby konkurować z bardziej wyrafinowanymi studentami, których spotkałem, kiedy przybyłem na Brown University w 1980 roku. Jako dziecko z klasy średniej z publicznego liceum pod Buffalo w stanie Nowy Jork Wiedziałem, że mam dużo do nadrobienia, dużo terenu do pokonania, aby poczuć się częścią tego bardziej rzadkiego, kulturalnego środowiska, w którym teraz mieszkam. „Push-push” było moją cichą, ale nieustanną zachętą, gdy przechodziłem przez to doświadczenie odkrywania i rozwoju.

Czy książka kiedykolwiek zmieniła twoje życie – jeśli tak, to jaka i dlaczego?

Pieśń Kata autorstwa Normana Mailera (Amazon, Księgarnia).

Po raz pierwszy poczułem pełną moc słowa pisanego. Wciąż czuję elektryczność słów płynących ze stron, gdy śledzę życie Gary’ego Gilmore’a. Pisanie Mailera było tak jasne, tak oszczędne, ale tak potężne – a podróże Gilmore’a przez system sądowniczy tak udręczone, ale fascynujące – że jako uczennica liceum złożyłam dwie przysięgi: że zostanę prawnikiem, a później aspiruję, jeśli tylko okoliczności na to pozwolą. pisarz.

Read More  Łatwe techniki uziemiania dla niepokoju

Czy w Twojej dziedzinie istnieje błędne przekonanie, które chciałbyś poprawić?

Przez dwadzieścia pięć lat utrzymywałem się z relacji zewnętrznych. Aby odnieść sukces, zawsze zakładałem, że muszę być kierowany zewnętrznie i skoncentrowany, i zgodnie z tym żyć. Moje dni były wypełnione godzinami na telefon, na spotkaniach lub na posiłkach z dużymi lub małymi grupami. Kiedy wpadłem na pomysł na moją książkę, zdałem sobie sprawę, że muszę teraz całkowicie zmienić sposób, w jaki żyłem. Nie wiedziałam jednak, czy będę konstytucyjnie zdolna do życia we względnej izolacji i ciszy przez wiele godzin – bez przerywania telefonu, spotkania czy wpadki. Bałem się tego, dopóki nie zacząłem nim żyć. A potem w pełni to objąłem. Dziś jestem żywym świadectwem prawdy, że nawet najbardziej zewnętrzni ludzie mogą czerpać satysfakcję z ciszy i izolacji, a nawet rozwijać się w niej. To było wspaniałe odkrycie.

Source